Piękno jako harmonia istoty i zjawiska cz. 1

Formy więc zjawisk są pierwszym warunkiem wszelkiego upodobania estetycznego.

One nadają ścisłość wrażeniom, odgraniczają je od innych, ułatwiają pewność i rozkład, umożebniają przegląd i kojarzenie, trafny podział i porównanie, a porządkując chaos odebranych wrażeń, dają estetyczne uspokojenie.

Jeżeli zamkniemy estetykę w granicach czystych form (gdyż tym jedynie sposobem można jej nadać umiejętną pewność), natędy zadaniem byłoby naszym utworzenie estetyki matematycznej, która by pomijała istotę rzeczy, jako nienależącą do nauki o czystych formach i opierała wszelką

piękność na wymiarach, liczbie, chcąc takową otrzymać li z mierzenia stosunków, jakie zachodzą między częściami całości. Muzyka, której tony powiązane ścisłymi stosunkami, dałaby wzór najlepszy, w czym takie pojęcie rzeczy upatruje estetykę.

Ostateczne następstwa czysto formalnego pojęcia rzeczy chcemy na teraz pominąć. Dosyć, że najstosowniejszym byłoby tu zastosowanie nauki o atomach, które wskutek różnicy w ugrupowaniu i rozłożeniu wytwarzają wszelkie kształty bytu, a nawet do wyższych wzruszeń i duchowej samowiedzy są zdolne. Liczby i stosunki byłyby wówczas formułami wszelkich utworów, cyframi wszelkiego bytu.

 

Comments
  1. 4 miesiące ago