Piękno w stosunkach rzeczy pomiędzy sobą cz. 16

O ile wyżej stoi człowiek od zwierzęcia, o tyle wyższa sztuka, która go przedstawia. Malarstwo zatem historyczne wyżej cenić należy od rodzajowego, Rubensa wyżej od Pawła Pottera, ale Potter wart więcej, aniżeli zły malarz historyczny. I tu jednak ustrzec się należy zbytniej ścisłości w porównywaniu. Jeżeli np. spór zachodzi o krajobraz i obrazek rodzajowy, natedy przedstawienie pojedynczego drzewa, kamienia itd. bezsprzecznie mniejszą ma ważność od obrazu człowieka, ale o ileż więcej znaczy zbiorowy wizerunek natury, jaki nam przedstawia wielki krajobraz, w porównaniu ze zwykłą figurką ludzką! Co znaczy mistrzowskie wydzierganie kamienia w pięknem dziele architektonicznym wobec pojedynczego posążku! Szczeble można tu tylko oznaczyć w przybliżeniu: najpiękniejsze plastyczne przedstawienie człowieka waży więcej, aniżeli najpiękniejsza architektoniczna budowa.

Jeżeli rzecz piękna wyższego rzędu piękniejszą jest, aniżeli piękna niższego, to i brzydka rzecz wyższego jest brzydszą od brzydkiej niższego. Im wyższy polot, tym głębszy upadek. Znaczenie pospolitego zjawiska mniej nas obchodzi. Dla tego przy równo brzydkiej formie dwóch różnorzędnych zjawisk brzydota ich jest odwrotnie proporcjonalną ważności.

Trafne poczucie piękna zowiemy smakiem. Jak z ogólnych już uwag o pięknie przekonaliśmy się, nie może on być dowolnym; jak prawa myśli są ścisłe, tak i prawa czucia. O rozmaitych rodzajach wrażliwości, jako też o zdolności tworzenia piękna powiemy na miejscu właściwym.

Comments
  1. 5 miesięcy ago